Koniec wieńczy dzieło
Koniec wieńczy dzieło
-
Ma Pan rację
Polacy zasługują na więcej, niż Girzyński i PiS.
-
Skoro Lis pległ to czemu od poniedziałku PiSowi sondaże na łeb na szyję lecą w dół???
Ot i paradoks! ;)
Jak dla mnie to prezes się pokazał u Lisa jako prymitywny impertynent...
-
@Zbigniew Girzyński
Ojojojoj... I znów wszyscy przeciw PiS? I dobrze. Jak wyglądały rządy PiS jeszcze pamiętam. Zbyt dobrze na wasze nieszczęście.
-
@Autor
""Ach jaka szkoda, że ci obrońcy Merkel milczeli gdy w niemieckiej prasie i wśród niemieckich polityków szydzono ze świętej pamięci prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego."'
Moim zdaniem nie było potrzeby.
Pani Fotyga przymierzała się do wydania listów gończych za niemieckimi dziennikarzami. Tak mocne "uderzenie" nie potrzebowało wsparcia.
:-)
-
@autor
Czytam ten wpis i staram sie znalezc jakies pozytywne przeslanie do wyborcy. A tu wylacznie lista zarzutow w stosunku do innych i placz jak PiS jest niesprawiedliwie traktowany. Ten styl wiecznych pretensji jest calkowicie niestrawny.
-
Panie Posle
Bardzo dobra kampania PiS-u. Trzeba tylko zadbac o uczciwe wybory.
Powodzenia.
PS. Widze ze juz sfora oplacanych kundli tu u pod Pana notka.
prosze nie miec litosci i czyscic swoj blog.
-
@Lascala
"Jak wyglądały rządy PiS jeszcze pamiętam."
Wiec prosze opisac jak pan pamieta?
-
@Sardegna @Lascala
"Jak wyglądały rządy PiS jeszcze pamiętam."
No przecież za rządów PiS-u koty przestały się nieść! - parafrazując Rolex'a :D
-
Panie Girzynski
Prosze zeby ktos zadbal o wyproszenie(nawet przymusowe) trolli z bloga P. J. Kaczynskiego. Cala ferajna z GWybiorczej sie zbiegla zeby ujadac. Dziekuje.
-
Z błogosławieństwem Św. Starucha Prawdziwi Polacy wygrają!
-
@IV RP kontratakuje
Staruch okazał się - ku mojemu zdziwieniu - nie tylko całkiem młody, ale i całkiem rozsądny. O wiele bardziej rozsądny niż ktos wpisujący takie głupoty jak ty :
-
@Sardegna
kapucha hehehehehe
zostalo ci to z czasow bycia TW:)?
-
@autor
Ponieważ Tomasz Lis poległ z kretesem pałeczkę, a piorąc pod uwagę styl raczej kij bejsbolowy, przejął od niego Jarosław Gugała. Ponieważ towarzystwo dziennikarskie wspierające PO zorientowało się, że z Jarosławem Kaczyńskim sobie nie poradzą postanowili przynajmniej rozprawić się z rzecznikiem PiS Adamem Hofmanem.
Naprawdę ma pan ludzi za idiotów?
Przecież Gugała robił wywiad z Kaczyńskim kilka tygodni temu.
A z Hofmanem to sobie dziecko poradzi - szkoda tylko, że tak mało do powiedzenia, a tak dużo gada.
-
@opetani2010
Zgadzam się całkowicie.
-
Panie Pośle
oczywiście głosuję na Pana :)
Pozdrawiam serdecznie
-
Panie Pośle
Proszę Pana, jako historyka, o interwencję w tej kompromitującej PiS sprawie:
Zaiste ośli upór Ryszarda Nowaka w sprawie pomnika Sowieciarzy coraz bardziej szkodzi miastu. Niedługo Nowy Sącz przestanie być kojarzony z lodami Korala, oknami dachowymi Fakro i bramami Wiśniowskiego, a zacznie być łączony z ostatnim w kraju pomnikiem Armii Czerwonej, straszącym w centrum dużego polskiego miasta.
Istniały dziesiątki sposobów na usunięcie szkaradzieństwa przy al. Wolności przez prezydenta Nowaka, co byłoby wykonaniem uchwały ówczesnej Rady Miejskiej z 1993 roku, bez wywoływania skandalu. Wyobrażam sobie na przykład, że wynikła gwałtowna potrzeba przekopania tego rejonu miasta z uwagi na modernizację linii energetycznej, kanalizacyjnej, gazowej, albo internetowej, choć maile chyba w powietrzu latają, ale nie o szczegóły chodzi lecz metodę. Monument mógł ze starości niebezpiecznie się pochylić, albo wręcz zawalić, a miasto przecież nie ma pieniędzy na odbudowę pomników. A grób sześciu czerwonoarmistów by został. Nikt przeciwko prochom ludzkim nie występuje, bo to byłoby sprzeczne z zasadami naszej świętej wiary katolickiej.
Uważam, że Nowak ma fatalnych doradców, którzy źle mu życzą. Pogonił bym to towarzystwo na cztery wiatry. („Siekierką ich, panie prezydencie!”). Jeżeli Ryszard Nowak myśli, że sprawa przyschnie, to jest w grubym błędzie.
Prezydent nie zdaje sobie sprawy, jakie siły uruchomił. Jerzy Bukowski (człowiek – historia, doktor filozofii, harcmistrz ZHP, ceniony publicysta), rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, swoje ostatnie oświadczenie na temat pomnika opatrzył komentarzem: „Nie spoczniemy”.
Panowie spod Wawelu nie spoczną. Gospodarz Nowego Sącza może spacyfikować epitetem: „oszołomy” - Leszka Zakrzewskiego, prezesa sądeckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, Jarosława Rolę, prezesa Sądeckiej Rodziny Katyńskiej, Jacka Skocznia, prezesa sądeckiego klubu "Gazety Polskiej" i innych Szewczyków (dla mnie jest zaszczytem występować w jednym szeregu z tymi Panami), lokalnych przeciwników pomnika, ale nie „zuchwalców” z Krakowa, czy Warszawy, którzy mają w nosie sądeckie układy i układziki. Temat pomnika chwały Sowietów przy al. Wolności w Nowym Sączu będzie wracał codziennie, a akcja direct z użyciem czerwonej farby będzie powtarzana do skutku, to wiem na pewno.
Niebezpiecznie eskaluje się język. Najpierw w użyciu była łagodna wersja. Mówiono, że Nowak jest zwyczajnie głupi, nie zna historii, nie wie, co to była Armia Czerwona, nie czytał o pakcie Ribbentrop – Mołotow, nie słyszał o gwałtach, grabieżach, jakich dopuszczali się "wyzwoliciele" także w Nowym Sączu i okolicy, wide - tragedia rodziny Mizgałów z Poręby Małej, wystrzelanej w 1945 r. przez czerwonoarmistów. Teraz w obiegu jest wersja straszna: Nowak agentem…
Znamienne było pytanie, które Jerzy Giza, postać arcyważna dla Nowego Sącza, zadał na promocji swojej najnowszej, świetnej zresztą książki o niepodległościowej konspiracji w armii austriackiej z walnym udziałem Sądeczan. Otóż wnuk generała Józefa Gizy spytał w siedzibie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej ni mniej, ni więcej, tylko: „Czyim zakładnikiem jest Ryszard Nowak?”. Coraz głośniej mówi się, że w otoczeniu prezydenta Nowego Sącza działają ludzie WSI, padają nazwiska…
Panie prezydencie, po co to Panu?! Ja ciągle wierzę, że Pan jest niemądry, a nie żaden agent sowiecki, nie dopuszczam tej myśli! Usuń Pan, do cholery!, ten pomnik pod byle jakim pretekstem i będzie spokój! Pan nie ma szans wygrać tej wojny, bo nigdzie na świecie nie czci się ciemiężycieli, okupantów, oprawców! To wbrew sercu i rozumowi.
Nie będę motał w sprawę prezesa Prawa i Sprawiedliwości, którego Nowak mieni się członkiem, bo trudno za wszystkie nieszczęścia w Polsce winić Jarosława Kaczyńskiego. Powiem tak: Panie Prezydencie, proszę, nie szkodzić Nowemu Sączowi, bo nie taka jest Pana rola!
Henryk Szewczyk
-
Projekt uchwały Solidarnej Polski:
Projekt
UCHWAŁA
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia ……… grudnia 2011 r.
w sprawie upamiętnienia pułkownika Ryszarda Kuklińskiego
W grudniu 1970 roku, kosztem życia kilkudziesięciu osób reżim komunistyczny brutalnie stłumił falę pokojowych, robotniczych wystąpień przetaczających się przez polskie wybrzeże. Pod wpływem dramatycznych wydarzeń, w trosce o losy kraju i Polaków, pułkownik Ludowego Wojska Polskiego Ryszard Kukliński podjął decyzję o nawiązaniu współpracy z CIA.
Z narażeniem życia swojego i swojej rodziny, przez dziesięć lat pułkownik Kukliński przekazał amerykańskiemu wywiadowi ponad 40 tys. stron tajnych dokumentów dotyczących m.in. planów ZSRR użycia broni nuklearnej, danych technicznych modeli sowieckiej broni (m.in. czołgu T-72 oraz rakiet Strzała-2), rozmieszczenia radzieckich jednostek przeciwlotniczych na terenie Polski oraz NRD, stosowanych przez Armię Radziecką metod zapobiegania namierzaniu obiektów przez satelity szpiegowskie, a także planów wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
Informacje przekazywane przez pułkownika Kuklińskiego miały unikalną wartość wywiadowczą – jako oficer łącznikowy w sztabie głównym Armii Radzieckiej Kukliński brał udział w tajnych naradach dotyczących działań Układu Warszawskiego. Jako szef Oddziału 1 Planowania Strategiczno-Obronnego i zastępca szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego był także autorem doktryny obronnej PRL i przygotowywał plany inwazji wojsk Układu Warszawskiego m.in. na kraje zachodniej Europy oraz Czechosłowację. W latach 1980-81 uczestniczył w opracowywaniu planów wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
W opinii historyków ujawnienie Stanom Zjednoczonym planów wojskowych przygotowywanej latami inwazji na kraje zachodniej Europy, w wyniku której Polska mogła zostać zniszczona na skutek działań odwetowych z użyciem broni nuklearnej miało duży wpływ na przebieg zimnej wojny. Sowieckie plany zakładały śmierć od 3 do 10 milionów Polaków – pułkownik Kukliński uznał, iż jedynym skutecznym sposobem udaremnienia groźby podjęcia działań zbrojnych i uratowania Polski było przekazanie tajnych dokumentów amerykańskiemu wywiadowi.
Za bohaterską postawę Ryszard Kukliński poniósł szereg ofiar. W tajemniczych okolicznościach zginęli obydwaj jego synowie. W 1984 roku przez sąd wojskowy w Warszawie za dezercję i zdradę został skazany na karę śmierci połączoną z zarekwirowaniem mienia. Wyrok utrzymano pomimo obalenia komunizmu – w 1990 roku na mocy amnestii karę złagodzono do 25 lat więzienia. Dopiero w 1995 roku I Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną na korzyść Kuklińskiego. Izba Wojskowa Sądu Najwyższego uchyliła wyrok pozbawienia wolności i zwróciła sprawę prokuraturze wojskowej do uzupełnienia. W 1996 roku śledztwo zostało ponownie podjęte, a za pułkownikiem rozesłano listy gończe. Dopiero w roku 1997 postępowanie umorzono uznając, że Ryszard Kukliński działał w stanie wyższej konieczności.
W 30. rocznicę wprowadzenia przez reżim komunistyczny PRL stanu wojennego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża najwyższe uznanie dla działań pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, którego bezinteresowne poświęcenie przysłużyło się obaleniu w Polsce komunizmu i utrzymaniu światowego pokoju, zagrożonego ofensywnymi planami militarnymi ZSRR. Kierując się dobrem Polski i Polaków, nie zważając na niebezpieczeństwa Ryszard Kukliński odważnie przeciwstawił się komunistycznemu reżimowi, stając w jednym szeregu ze wszystkimi bohaterami walk o polską niepodległość. Zachowując nienaganną postawę moralną godnie znosił upokorzenia, których doświadczył ze strony władz najpierw Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a później także Rzeczypospolitej Polskiej. Był wzorem wiernego krajowi patrioty.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć pamięci pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, który dobrze zasłużył się Rzeczypospolitej Polskiej.
-
List do posła Arkadiusza Mularczyka:
Szanowny Panie Pośle!
Mam nadzieję, że nagłośniony już przez media list do klubu parlamentarnego Solidarnej Polski pomoże Panu w zmobilizowaniu Prezydium Sejmu do wprowadzenia do porządku najbliższych obrad wysokiej izby uchwały w sprawie upamiętnienia pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Wysłałem mój list również do klubów PiS, PO i PSL, które powinny poprzeć przygotowany przez Wasz Klub znakomity projekt. Powodzenia!
Przy okazji zapewniam Pana Posła, że nie ustanę w staraniach o usunięcie z centrum Nowego Sącza pomnika chwały Armii Czerwonej, którego tak zażarcie - nie wiedzieć czemu - broni prezydent z nadania PiS. Liczę na Pańskie wsparcie także w tej sprawie.
Z poważaniem - Jerzy Bukowski
-
Przed godziną dostałem SMS-a od posła Patryka Jakiego:
jutro zostanie złożony poprawiony projekt uchwały w sprawie upamiętnienia pułkownika Ryszarda Kuklińskiego (w związku z 8. rocznicą jego śmierci, a nie 30. wprowadzenia stanu wojennego).
Jeśli PiS i PO dotrzymają obietnicy poparcia, to Sejm przyjmie ją na posiedzeniu w przyszłym tygodniu.
-
PO wycofuje się z popierania uchwały o płk. Kuklińskim?
Poseł Patryk Jaki powiadomił mnie dzisiaj rano, że na Konwencie Seniorów Platforma Obywatelska zasugerowała przesunięcie głosowania uchwały o upamiętnieniu pułkownika Ryszarda Kuklińskiego "może" na kolejne posiedzenie Sejmu.
Zaproponowałem mu szybkie zwołanie konferencji prasowej w celu przypomnienia, że podczas grudniowych obrad Komisji Kultury i Środków Przekazu m.in. posłowie PO zasugerowali ten właśnie termin, tuż po 8. rocznicy śmierci (11 lutego) „pierwszego polskiego oficera w NATO”.
Czyżby w Platformie nastąpiła jakaś zmiana i oczywista sprawa oddania należnego hołdu jednemu z największych bohaterów drugiej połowy XX wieku miała nagle stać się polityczna, choć wcale taką nie jest?
Piszę w lubczasopismach
-
27.06.2011 14:24
-
22.06.2011 12:16
-
21.04.2011 13:54
-
09.04.2011 19:20
Ostatnie notki
-
Koniec wieńczy dzieło
Koniec wieńczy dzieło O tym jaka była kampania wyborcza najlepiej dowodzi przebieg ostatnich jej dni....
07.10.2011 14:29 20 -
Ignorant i arogant czyli Jan Vincent Rostowski
Ignorant i arogant czyli Jan Vincent Rostowski Media szeroko dziś cytują wypowiedź ministra...
08.09.2011 17:53 79 -
Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości do senatu w okręgach toruńskim
Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości do senatu w okręgach toruńskim i grudziądzki Szanowni Państwo z...
13.08.2011 10:20 0
Moje ostatnie komentarze
-
Zdaje sobie sprawę, że prezydent Komorowski, a za nim także jego zwolennicy, czerpią cała...
17.09.2010 10:49
-
Panie redaktorze nak na szybko i w biegu. Byc może w sieci najróżniejszych tekstów umknęło...
27.08.2010 11:10
-
Prosze się nie martwić w sprawie wysokości deficytu nie ulegam manipulacji i już wkrótce,...
22.08.2010 12:42
-
Ma Pan/Pani rację, że koszty ponosi zawsze konsument na samym końcu. Ale wracając do...
22.08.2010 12:40
-
Z żalem zauważam, że po prostu nie rozumie Pan/Pani czym jest podatek VAT jaki (czy to w...
22.08.2010 11:57
Aktywne dyskusje
-
Koniec wieńczy dzieło
komentarze: 20ostatnio: SOWINIEC
-
Ignorant i arogant czyli Jan Vincent Rostowski
komentarze: 79ostatnio: TENKTORYMOWI
-
Poseł Marek Wikiński homofobem?
komentarze: 7ostatnio: KARAMBOLI
-
PO = Pełna Odpowiedzialność
komentarze: 8ostatnio: GIERKA
-
Radek Sikorski się przeprowadza?
komentarze: 13ostatnio: EWAURSULA
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||



